Stuki w silniku

Najbliżsi kuzyni 300m.
scorpiorobert
nowy
Posty: 32
Rejestracja: 2013-03-01, 18:37
Miejscowość: Bartoszyce

Stuki w silniku

Post autor: scorpiorobert » 2013-05-29, 10:04

Zaczeła mi stukać chyba panewka,mam kilka pytań?
1.Do wyjęcia wału trzeba wyciągać silnik?
2.Gdzie robić zakupy części?
3.Czy mam się bać naprawy?
Kupiłem concorda 3 mie.temu,silnik cykał ładnie,gdze po miesiącu zobaczyłem że nie świeci mi się kontrolka oleju,dioda była zaklejona taśmą.Oczywiście kontrolka oleju mrugała na ciepłym silniku,ale po wymianie czujnika problem znikł na jakie 500km i zaczeło lekko pukać.Pierwsza diagnoza była popychacze,2 raczej panewki.
Naprawiać silnik sam dół,czy cały?
Przebiegi mam w granicach 600km na miesiąc w mieście,trasy robie mało.
Przebieg 126 tys,mil.

Awatar użytkownika
kelpin
Oblatywacz
Posty: 195
Rejestracja: 2012-09-06, 08:47
Miejscowość: Wawa / Lukow

Post autor: kelpin » 2013-05-29, 10:14

Witam, poczytaj sobie tu:
http://www.chrysler300.pl/forum/viewtop ... &start=345

Właśnie kolega opisuje remont 2.7
PS Kure..wo z tą zaklejoną diodą. powodzenia
Jest też Camaro i Continental :)
----------------------------------
DROBNE NAPRAWY WARSZAWA http://www.chrysler300.pl/forum/viewtopic.php?t=8485

ocelotl
Klubowicz
Posty: 344
Rejestracja: 2011-07-13, 11:32
Miejscowość: Chojnice
Auto: 300M
Rocznik: 2003
LPG: Tak

Post autor: ocelotl » 2013-05-29, 10:56

Zanim zaczniesz rozbiórkę to weź rzeczoznawcę... masz duże szanse odzyskać kasę od sprzedającego za remont!
Był: m. in. Chrysler Stratus '97 EU, Chrysler 300M '00 US; Chrysler Grand Voyager '98 EU;
Jest:
Chrysler Town&Country '02 3,8L; CA;
Chrysler 300M '03 3.5L; US;
Ford Transit Custom '15; EU;

Awatar użytkownika
poldeck
Klubowicz
Posty: 1106
Rejestracja: 2011-09-11, 16:22
Miejscowość: Prudnik

Post autor: poldeck » 2013-05-29, 11:00

Poczytaj co pisałem w tamtym temacie, pytaj na PW, gg jak masz jakiekolwiek wątpliwości. Z chęcią pomogę.
Byli: Calibra 2,0 '92. Sharan 2,8VR6 '96, Passat 1,9tdI '97, 300M 2,7 '99 Infinity II.
Będzie: C......c

scorpiorobert
nowy
Posty: 32
Rejestracja: 2013-03-01, 18:37
Miejscowość: Bartoszyce

Post autor: scorpiorobert » 2013-05-29, 12:34

Samochod kupiony był 3 miesiace temu,to raczej marne szanse na wyciągniencie kasy od byłego właściciela.

ocelotl
Klubowicz
Posty: 344
Rejestracja: 2011-07-13, 11:32
Miejscowość: Chojnice
Auto: 300M
Rocznik: 2003
LPG: Tak

Post autor: ocelotl » 2013-05-29, 14:17

Jeśli miałeś zaklejona kontrolkę to znaczy, że coś ukrył przy sprzedaży -> jeśli tak to masz bodajże 3 miesiące od daty ODKRYCIA wady na dochodzenie swoich praw... z tego co pamiętam to tak stoi w KC i nie ma w tym przypadku (świadomego ukrycia wady) żadnego znaczenia data zakupu.
Był: m. in. Chrysler Stratus '97 EU, Chrysler 300M '00 US; Chrysler Grand Voyager '98 EU;
Jest:
Chrysler Town&Country '02 3,8L; CA;
Chrysler 300M '03 3.5L; US;
Ford Transit Custom '15; EU;

boskimarian
Trener
Posty: 217
Rejestracja: 2013-03-05, 12:50
Miejscowość: Lublin

Post autor: boskimarian » 2013-05-29, 15:37

Takiego to ewidentnie znaleźć i obić mordę. Szczyt skurwysy*stwa.
Obrazek

Awatar użytkownika
lipcio
Administrator
Posty: 7874
Rejestracja: 2006-04-29, 07:32
Miejscowość: Portland, OR
LPG: Nie

Post autor: lipcio » 2013-05-30, 01:24

scorpiorobert, zanim zaczniesz grzebac, tak jak pisza koledzy, dowiedz sie dokladnie swoich praw bo ewidentnie doszlo tutaj do oszustwa
Konrad

300m ABC -> http://goo.gl/0dMQN
co, jak i czym -> http://goo.gl/bgXqY

scorpiorobert
nowy
Posty: 32
Rejestracja: 2013-03-01, 18:37
Miejscowość: Bartoszyce

Post autor: scorpiorobert » 2013-06-17, 20:15

Panewki już wymienione,wał był nie ruszony.Cicho jak w kościele,na 4i5 cylindrze były kiepskie dwie panewki reszta by ła ok.
Cały koszt 550zł.
Chrysler Concorde 2.7 2001r lpg
Ford Scorpio 2.0 16v ASB 1995 r lpg

Awatar użytkownika
lipcio
Administrator
Posty: 7874
Rejestracja: 2006-04-29, 07:32
Miejscowość: Portland, OR
LPG: Nie

Post autor: lipcio » 2013-06-18, 05:38

no i dogadales sie jakos z poprzednim wlascicielem czy dales sobie spokoj?
Konrad

300m ABC -> http://goo.gl/0dMQN
co, jak i czym -> http://goo.gl/bgXqY

scorpiorobert
nowy
Posty: 32
Rejestracja: 2013-03-01, 18:37
Miejscowość: Bartoszyce

Post autor: scorpiorobert » 2013-06-18, 18:27

szkoda czasu i nerwów,mam nadzieje że to już koniec niespodzianek w tym aucie,ogólnie auto chodzi ładnie bez żadnych stuków i puków w zawieszeniu.
Chrysler Concorde 2.7 2001r lpg
Ford Scorpio 2.0 16v ASB 1995 r lpg

Awatar użytkownika
poldeck
Klubowicz
Posty: 1106
Rejestracja: 2011-09-11, 16:22
Miejscowość: Prudnik

Post autor: poldeck » 2013-06-20, 12:38

Zobaczymy jak długo :-P .
Mierzyłeś średnicę wału?
Byli: Calibra 2,0 '92. Sharan 2,8VR6 '96, Passat 1,9tdI '97, 300M 2,7 '99 Infinity II.
Będzie: C......c

scorpiorobert
nowy
Posty: 32
Rejestracja: 2013-03-01, 18:37
Miejscowość: Bartoszyce

Post autor: scorpiorobert » 2013-06-20, 18:57

nie było mierzone nic,średnio robie 500km na miesiąc to mam nadzieje że troche wytrzyma
Chrysler Concorde 2.7 2001r lpg
Ford Scorpio 2.0 16v ASB 1995 r lpg

Awatar użytkownika
poldeck
Klubowicz
Posty: 1106
Rejestracja: 2011-09-11, 16:22
Miejscowość: Prudnik

Post autor: poldeck » 2013-06-20, 21:14

To ciekawe czy faktycznie miałeś wał w nominale :-P .
Byli: Calibra 2,0 '92. Sharan 2,8VR6 '96, Passat 1,9tdI '97, 300M 2,7 '99 Infinity II.
Będzie: C......c

Awatar użytkownika
lipcio
Administrator
Posty: 7874
Rejestracja: 2006-04-29, 07:32
Miejscowość: Portland, OR
LPG: Nie

nieuczciwy sprzedawca

Post autor: lipcio » 2013-06-26, 05:49

Konrad

300m ABC -> http://goo.gl/0dMQN
co, jak i czym -> http://goo.gl/bgXqY

scorpiorobert
nowy
Posty: 32
Rejestracja: 2013-03-01, 18:37
Miejscowość: Bartoszyce

Post autor: scorpiorobert » 2013-07-10, 20:31

No i stało się była laweta ,silnik padł,wstępna diagnoza pęknięty tłok.Coś stuka przy kolektorze góra silnika,ciśnienie w pięciu 12atm,a w jednym 8atm.Może przypadek po zatankowaniu gazu i przejechaniu 5-10 km.silnik zaczął szarpać w granicach 1500obr/min i po 130km jazdy trochę na benzynie i na gazie silnik zaczął tyrkotac,dżwięk jak urwany wiatrak,temp.była ciut wieksza jak zawsze nawet nie doszedł wskażnik do połowy ale płyn się zagotował i przy zatrzymaniu błysneła kontrolka od oleju.Stan oleju jest ok,olej czysty,silnik odpala chodzi równo.
Nie wiem co robić czy naprawiać może sprzedać,jakie mogą byc koszta remontu silnika.Stało się to po przejechaniu 800km po wymianie panewek,wał był bardzo ładny,ale nie był mierzony. :567:
Chrysler Concorde 2.7 2001r lpg
Ford Scorpio 2.0 16v ASB 1995 r lpg

Awatar użytkownika
kelpin
Oblatywacz
Posty: 195
Rejestracja: 2012-09-06, 08:47
Miejscowość: Wawa / Lukow

Post autor: kelpin » 2013-07-11, 08:40

Może to nie od razu tłok tylko np. zawór - od lpg się uwalił.
Pytanie dlaczego się zagotował?
Jest też Camaro i Continental :)
----------------------------------
DROBNE NAPRAWY WARSZAWA http://www.chrysler300.pl/forum/viewtopic.php?t=8485

Awatar użytkownika
poldeck
Klubowicz
Posty: 1106
Rejestracja: 2011-09-11, 16:22
Miejscowość: Prudnik

Post autor: poldeck » 2013-07-11, 09:36

Szczerze mówiąc nie wierzę za bardzo w pęknięty tłok.
Prędzej zawór bym winił. Tylko pytanie czemu zawór by stanął?
A skoro się zagotował to znaczy, ze się rozszczelnił układ chłodzenia.
Więc mogła "pęc" głowica na płaszczu wodnym albo uszczelka pod nią. Uszczelka odpada bo w 2,7 jest cała stalowa.
Z kolei by głowica tak ot pękła to czymś musiałaby oberwać. Zatarty/zatrzymany zawór byłby dobrym kandydatem...
Byli: Calibra 2,0 '92. Sharan 2,8VR6 '96, Passat 1,9tdI '97, 300M 2,7 '99 Infinity II.
Będzie: C......c

scorpiorobert
nowy
Posty: 32
Rejestracja: 2013-03-01, 18:37
Miejscowość: Bartoszyce

Post autor: scorpiorobert » 2013-07-11, 11:18

Po wymianie panewek słuchałem silnika kilka razy dziennie,po odpaleniu rano klekotały lekko zawory-pużniej cichły,ale pojawiał się dziwny dżwięk na ciepłym silniku przy kolektorze jak stary traktor sagan.Dżwięk był dość cichy taki ''tu-tu-tu''.wskażnik od temperatury nie dochodził nawet do połowy,jakieś 4mm brakowalo,a w trakcie awari wskażnik podniusł się tylko 2mm-wiatrak ciągle pracował na niższej temperaturze.Mieszkam w małej miejscowości i trudno o dobrego fachowca,doją dobre rady ich zdaniem -wymien silnik.Ogólnie chrysler sprawował się ok.zawieszenie,skrzynia.Raczej chciał bym jeszcze pojeżdzić tym autem,ale boje się kosztów naprawy.
Chrysler Concorde 2.7 2001r lpg
Ford Scorpio 2.0 16v ASB 1995 r lpg

Awatar użytkownika
poldeck
Klubowicz
Posty: 1106
Rejestracja: 2011-09-11, 16:22
Miejscowość: Prudnik

Post autor: poldeck » 2013-07-11, 17:04

Wymiana silnika to dupiaty pomysł bo zaś możesz trafić na zwłoki. Lepszą opcją wydaje się gruntowna naprawa tego co jest. Chyba, że faktycznie coś się do końca rozpadło.
Ale w sumie dopóki blok/cylindry są zdrowe to tak czy siak lepiej naprawiać. Potem przynajmniej silnik masz jak nowy.
Byli: Calibra 2,0 '92. Sharan 2,8VR6 '96, Passat 1,9tdI '97, 300M 2,7 '99 Infinity II.
Będzie: C......c

scorpiorobert
nowy
Posty: 32
Rejestracja: 2013-03-01, 18:37
Miejscowość: Bartoszyce

Post autor: scorpiorobert » 2013-07-12, 17:11

Ciekawe jaki będzie maxymalny koszt remontu,czy wał po szlifie wytrzyma póżniejszą explatacje,słyszałem że wały w chryslerach mają cienką warstwe utwardzaną?
Chrysler Concorde 2.7 2001r lpg
Ford Scorpio 2.0 16v ASB 1995 r lpg

Awatar użytkownika
safa
Mentor
Posty: 939
Rejestracja: 2015-01-16, 17:51
Miejscowość: gliwice

Post autor: safa » 2015-03-01, 13:29

Złożył bym wiztyte byłemu właśćicielowi!!!!!! Skur...... dobrze wiedział że auto jest na wykończeniu inaczej nie zaklejał by lampki taśmą! Jeśli podał byś go do sądu wygrał byś sprawe z racji "ukrtych wad" koleś to zatuszował oszukał Cię. Wez kilku kumpli i pojedz do niego! Koszt takiego remontu to kosztowna sprawa

geniuuuu
Oblatywacz
Posty: 170
Rejestracja: 2013-04-17, 08:19
Miejscowość: Ruda Śląska
Kontakt:

Post autor: geniuuuu » 2015-03-02, 20:41

Już myślałem że jakiś nowy do ratowania a tu tylko "odgrzany kotlet" :)
Nie ma co panikować - to wszystko robili tylko ludzie :)

Awatar użytkownika
safa
Mentor
Posty: 939
Rejestracja: 2015-01-16, 17:51
Miejscowość: gliwice

Post autor: safa » 2015-03-05, 23:30

Jeśli mało o stukach to wystukam tutaj co mi stuka :)
Już pisałem o swoim problemie ale temat nie został do końca wyjaśniony więc ponowie.
Mianowicie podczas jazdy (ciepły/zimny) kiedy dodaje gazu słychać lekkie "CYK" kiedy puszczam pedał gazu też słychać to samo lekkie "CYK"... Nie jestem w stanie powiedziec skąd dokładnie słychać. Jest to bardzo delikatne. Na początku było tylko podczas jazdy, ale teraz słychać też na "P" i na "L"
Koledzy pisali że, to może być podpora wału napędowego, może i tak ale w takim razie, dlaczego słychać też na "P" i "N" ? Denerwujące to cykanie... :566:

ODPOWIEDZ