Tarcze hamulcowe.

Najczęściej spotykane awarie i inne przygody oraz pomysły na pozbycie się ich. Jak to się robi...
Awatar użytkownika
darekj
Senior
Posty: 404
Rejestracja: 2010-06-21, 14:41
Miejscowość: Rzeszów

Post autor: darekj » 2017-06-03, 20:24

Pokrzywiły się same z siebie czy w jakiejś określonej sytuacji? Przegrzanie, wjazd w kałużę?

Awatar użytkownika
mazick
Oblatywacz
Posty: 93
Rejestracja: 2016-03-08, 15:58
Miejscowość: Polska

Post autor: mazick » 2017-06-04, 10:09

Moim zdaniem było to przegrzanie. Teraz chcę spróbować innej firmy, na chwilę obecną padło na Rotinger. Chyba, że ktoś inny ma coś godnego na uwadze.

michalelo
nowy
Posty: 4
Rejestracja: 2015-01-27, 17:57
Miejscowość: Radom

Post autor: michalelo » 2017-06-04, 10:21

Mogę polecić z własnego doświadczenia tarcze i klocki firmy textar trochę kosztują ale z mojego doświadczenia warto. Zrobiłem na nich około 10-12 tyś klocków jeszcze dużo zostało, nie czuć i nie widać niczego niepokojącego. Jeżdżone po górach też dawały rade chociaż klocki przegrzałem, ale była fajna droga, dużo zakrętów i ostro z góry więc coś mnie naszło i zacząłem troche szybciej jechać, skończyło się na tym, że zaczeło coś śmierdzieć w samochodzie jak zjechałem na bok okazało się że to klocki więc dałem im chwile odpoczynku i dalej w droge do tej pory wszystko okej. A ogólnie chrysler raczej nie jest stworzony do szybkiej jazdy po górach chociaż fajnie się jeździ tak odbiegając od tematu ;)

Awatar użytkownika
Henryk HLYWD
Klubowicz
Posty: 373
Rejestracja: 2007-04-24, 11:05
Miejscowość: Łódź

Re: Tarcze hamulcowe.

Post autor: Henryk HLYWD » 2020-03-11, 11:28

Właśnie kupiłem tarcze ROTINGER frezowane zamawiałem przez infolinię -dobra cena - dostawa w cenie- po powołaniu się na forum .POLECAM
PONAD XX LAT Z AMCARAMI
2004 HOLLYWOOD NA 17 CHROM SILVER Iwłaściciel od 2005
1993 CONCORDE BLACK
BYŁY
:1995 CHEVY MONTE CARLO Z34 WHITE
1990 CHEVY BERETTA BLACK

Awatar użytkownika
VJanusz
Oblatywacz
Posty: 173
Rejestracja: 2012-11-06, 10:26
Miejscowość: Olesno, woj opolskie
Auto: 300M/3,5/Pro-AM
Rocznik: 2002
LPG: Tak

Re: Tarcze hamulcowe.

Post autor: VJanusz » 2020-03-12, 10:07

Rotingery nawiercane i nacinane z przodu jak już pisałam wcześniej mam od 2017r. Do tej pory przejechałem 55 tys. km i jest ok. Z początku miałem klocki Feroodo Premier ale przy hamowaniu bardzo hałasowały, po prostu były za twarde. Zmieniłem na TRW i od tego czasu jest ok.
VJanusz

Awatar użytkownika
jrozek2
nowy
Posty: 8
Rejestracja: 2020-04-14, 21:48
Auto: 300m special
Rocznik: 2002
LPG: Tak

Re: Tarcze hamulcowe.

Post autor: jrozek2 » 2020-10-19, 11:35

Miałem te rotingery, przy zmianie klocków dałem koledze żeby liznął na tokarce, to powiedział ze one przynajmniej raz przeszły w stan ciekły i lepiej to wyrzucić. VJanusz , 55 tys? u mnie po 5 tys były do wyrzucenia i pogięte, ale zmartwię Cie, Tarcze EBC też sie pogięły, hamulce to zmora tego auta. względny spokój mam od około 10 tys km temu, jak zrobiłem big brake kita.

metalowy
Oblatywacz
Posty: 130
Rejestracja: 2020-07-04, 18:45
Miejscowość: Wrocław
Auto: 300C CRD
Rocznik: 2007
LPG: Nie

Re: Tarcze hamulcowe.

Post autor: metalowy » 2020-10-19, 14:17

Ja miałem raz komplet Rotingera, przód i tył nawiercany w Grand Voyager RG. Przejechane kilka tyś. i złego słowa nie powiem na tarcze.
Od dłuższego czasu staram się przy pracy z hamulcami trzymać się pewnych zasad, np. czysta powierzchnia piasty, luźne prowadnice, całe gumki, nowy smar do hamulców itd. Dzięki czemu nowe tarcze pożyją dłużej.

Awatar użytkownika
jrozek2
nowy
Posty: 8
Rejestracja: 2020-04-14, 21:48
Auto: 300m special
Rocznik: 2002
LPG: Tak

Re: Tarcze hamulcowe.

Post autor: jrozek2 » 2020-12-15, 18:16

testował może ktoś jakies tarcze ceramiczne?

ODPOWIEDZ