300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Interesujące przedmioty na aukcjach Allegro.pl oraz eBay, a także w serwisach otoMoto.pl, gratka.pl i innych.
Awatar użytkownika
Kamilo
Oblatywacz
Posty: 62
Rejestracja: 2017-08-02, 18:22
Miejscowość: Zbytków

300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: Kamilo » 2019-12-10, 17:50

Witam. Tak jak w tytule, znalazłem parę dni temu na olx baaardzo ciekawą ofertę sprzedaży, gdyż, uwaga, jest to moje auto! Na 100% jest w rękach handlarza który "bajeruje". Zatem, ostrzegam.

https://www.otomoto.pl/oferta/chrysler- ... 8feb63d7c6

Autko przebiegu ma 140 tysięcy owszem, ale mil, nie kilometrów tak jak podaje sprzedawca. Od sprzedaży auta do wystawienia przez nowego właściciela minęło 20 dni roboczych, czy w tym czasie zdążył wszystko co było naprawić, czy też ukrył? Nie wiem.. Obecnie, nie moje auto, nie mój problem. Ale czuję się zobowiązany poinformować Was o tym gdyż na umowie wyszczególniłem wszystkie znane mi usterki w aucie.

W aucie nie było poduszek bezpieczeństwa - wystrzelone, po wypadku założone oporniki, lampka z kokpitu wyciągnięta. To samo tyczy się pasów, są rozciągnięte po wypadku. Instalacja gazowa ma minimum 4 lata - butla ważna do 2025, jednakże przy wizycie u speca od gazu powiedział, że ta instalacja to jakiś złom przełożony ze starego grata a części z instalacji zostały sprzedane. Prawe tylne koło jest "wbite" do środka. Oba przednie i lewe tylne koło ma 2,5cm odległości koła do nadkola, natomiast prawe tylne ma ponad 5cm. W progach jest pianka, za kilka lat będą przegnite - bądź nie, nie wiadomo. Silnik - do wymiany uszczelka pod głowicą, sonda przy jednym z cylindrów i bóg wie, co jeszcze się pokaże po wymianie sondy. Wymieniłem jedną, odezwała się druga. Rzadko bo rzadko, zapalała się kontrolka z oleju i znikała, głównie po dłuższej przejażdżce. Czasem zapalała się kontrolka ESP BAG czy coś takiego, po prawej stronie na dole, dokładnie nie pamiętam. Oba komplety kół mają bieżnik w okolicach 2-3mm bądź mniej. Autko straciło swój basowy, dudniący dźwięk podczas wkręcania obrotów powyżej 2500 obr/min. Prawdopodobnie tłumik przeżarła rdza i już nie brzmi tak agresywnie, tak, amerykańsko. W prawych przednich drzwiach był uszkodzony jeden z dwóch zawiasów, elektryczne ustawianie lusterek nie zawsze działało, brak w nim anteny do radia. I to by było chyba na tyle.

Jeśli w złym miejscu dałem temat - proszę o przeniesienie. Nie umiałem znaleźć odpowiedniego tematu.

Pozdrawiam
Były właściciel pięknego 300 C

Awatar użytkownika
zielgol
Klubowicz
Posty: 282
Rejestracja: 2009-04-25, 16:49
Miejscowość: Zielona Góra-pomorskie
Auto: 300c
Rocznik: 2005
LPG: Tak

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: zielgol » 2019-12-10, 19:33

Wspominasz o piance w progach.Pianke akurat wszystkie 300c i 300m mają tak wymyślił producent.

Awatar użytkownika
Kamilo
Oblatywacz
Posty: 62
Rejestracja: 2017-08-02, 18:22
Miejscowość: Zbytków

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: Kamilo » 2019-12-10, 20:10

A to w takim razie przepraszam, moje nie doinformowanie. Lakeirnik tak auto pomalował że po roku wyszły tam pęcherzyki powietrza.. Pytanie, czy to oryginalna pianka czy tania doróbka

Awatar użytkownika
MarcinDe
Mentor
Posty: 608
Rejestracja: 2017-09-24, 12:55
Miejscowość: Radom
Auto: 300C 5,7 HEMI
Rocznik: 2006
LPG: Tak

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: MarcinDe » 2019-12-11, 13:50

Kamilo i widzisz - ty sprzedałeś auto za jakieśgrosze (z tego co pamiętam to chyba jakieś 11-12 tyś).
handlarz kupił i auto od razu warte ponad 2 razy tyle - tak się robi interesy.
Dobrze że piszesz ten post - może uchroni kogoś przed kupnem złomu, w który trzeba wsadzić właśnie tą różnice jaką dołożył handlarz, żeby auto nadawało sie do normalnej jazdy.

Dobrze by było jakbyś w poście umieścił jeszcze nr VIN - bo ludziska szukają info o autach w googlach po VIN'ie najczęściej. I jak go nie ma to nic niestety nie znajdzie google, a tam da w wynikach ten post z forum.
Brick rules!!!

Awatar użytkownika
BlueDream
Trener
Posty: 346
Rejestracja: 2016-08-31, 21:05
Miejscowość: Wrocław
Auto: Magnum Dodge
Rocznik: 2005
LPG: Tak

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: BlueDream » 2019-12-13, 15:10

i Wiecie co jest najgorsze...jak Auto zostaje w rodzinie( czyli forum bądz grupa Fejsa ) itd to będąc nie świadomy kupisz Takiego PARCHA i się wkur*** po miesiącu ile jest napraw- albo modlisz się co klęknie za dzień 2 miesiąc nowego....

Najlepiej się kupuje Auta Forumowe...gdzie każdy prowadzi temat można poczytać oganrnąc..I masz pełną Historie..
Ja np .Swojego Magnuma już 4 lata mam przeszło.i Fajnie jest pokazać przyszłemu właścicielowi co się robiło / co się modziło...Jakaś Historia cokolwiek fotki/ paragony....Może będzie mniej zadbany- ale wiesz co kuppujesz..

Awatar użytkownika
MarcinDe
Mentor
Posty: 608
Rejestracja: 2017-09-24, 12:55
Miejscowość: Radom
Auto: 300C 5,7 HEMI
Rocznik: 2006
LPG: Tak

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: MarcinDe » 2019-12-13, 19:35

Dlatego piszę żeby Kamilo podał VIN - bo jest dla zainteresowanych dużo łatwiejsza weryfikacja auta.
Brick rules!!!

Awatar użytkownika
mag
Trener
Posty: 262
Rejestracja: 2014-08-01, 08:39
Miejscowość: toruń
Auto: chrysler 300c 5,7
LPG: Tak

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: mag » 2019-12-15, 10:01

Wszystko niby fajnie, ostrzegasz forumowiczów- tylko nasuwa mi się jedno podstawowe pytanie- dlaczego gdy ogłaszałeś sprzedaż auta tu na forum nie wspomniałeś o 99 % tych wad, o których teraz piszesz? Jedyna wada, która pokrywa się w opisie z wtedy i teraz to brak poduszek. Wychodzi na to, że gdy auto było jeszcze u Ciebie w sprzedaży to wszystko poza brakiem poduszek było "cacy", pisałeś wtedy, że NICZEGO przy nim nie trzeba robić, a teraz gdy się go pozbyłeś i boisz się, że trafi do kogoś z nas to auto przedstawiasz jako "grata". Jak to jest? Dla tych, którzy nie widzieli postu, w którym to auto tak zachwalasz daję link viewtopic.php?f=47&t=14222

Awatar użytkownika
MarcinDe
Mentor
Posty: 608
Rejestracja: 2017-09-24, 12:55
Miejscowość: Radom
Auto: 300C 5,7 HEMI
Rocznik: 2006
LPG: Tak

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: MarcinDe » 2019-12-16, 18:50

Ja też to zauważyłem, ale nie chciałem się oddzywać.
Brick rules!!!

Awatar użytkownika
Kamilo
Oblatywacz
Posty: 62
Rejestracja: 2017-08-02, 18:22
Miejscowość: Zbytków

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: Kamilo » 2019-12-19, 19:04

A no już mówię dlaczego teraz są rozbieżności w tych dwóch postach. Wtedy o tym nie wiedziałem. Progi wyszły po lakierowaniu, sam lakiernik się do tego przyznał bo nie chciał mi kosztów robić. Gaz - być był, ale na nim nie jeździł, nie sprawny od czasu jak naprawił mi mechanik elektrykę przy wtryskach - kabelki były pomieszane i podłączone żeby były. Sondy 2 wymieniłem, trzecia się odezwała prawie pod sam koniec, wcześniej nie było problemu. Tłumik stracił dźwięk gdzieś 2 miesiące przed sprzedażą, O uszczelce pod głowicą dowiedziałem się w dniu sprzedaży auta, kontrolka z oleju zaczęła pojawiać się w okolicach lipca/sierpnia tego roku i jak napisane wyżej - rzadko. To samo tyczy się ESP, nie pojawiało się wcześniej a pojawiła się może 3 razy przez cały okres użytkowania przeze mnie auta. Właśnie stąd te różnice. Fakt, mogłem edytować post.

A co do numeru VIN - sam nie wiem czy go udostępnić. Przy sprzedaży nie wspomniałem o prawym tylnym kole.. W umowie nie mam wpisanej tej "usterki". Więc czy ja wiem czy sprzedałem to auto uczciwie.. Może względem poprzedniego właściciela tak.

Awatar użytkownika
Sitek
nowy
Posty: 30
Rejestracja: 2017-06-15, 04:25
Miejscowość: Pruszków
Auto: siła MAGNUM
Rocznik: 2005
LPG: Tak

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: Sitek » 2019-12-20, 08:50

Słabo zważywszy na to że jako cenę wyjściową chciałeś 36k >< .
Wszystkich mankamentów w pierwotnym ogłoszeniu brak.
Nie ma to jak auto forumowe.

Awatar użytkownika
mag
Trener
Posty: 262
Rejestracja: 2014-08-01, 08:39
Miejscowość: toruń
Auto: chrysler 300c 5,7
LPG: Tak

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: mag » 2019-12-20, 17:42

Czyli o kole nie wspomniałeś ani nam w poście sprzedażowym, ani temu, który kupił go od Ciebie. Twoje słowa : "+ taki, ze auto wygląda jak by z salonu wyjechało", "*Nowy lakier - polakierowany na biało"- ani jedno słowo nie padło o progach, a musiałeś wtedy już o tym wiedzieć. Nie wspomniałeś również o rozciągniętych pasach- to też wiedziałeś już wtedy. Aż nie chce mi się dalej tak wymieniać....wychodzi na to, że kupiłeś grata i wcale jego stanu nie poprawiłeś, pomalowałeś go tylko i wystawiłeś za kwotę z kosmosu, sprzedałeś jeszcze gorszy egzemplarz niż kupiłeś, ale zanim go sprzedałeś próbowałeś opchnąć go tutaj nie podając prawdziwych informacji.

Awatar użytkownika
Kamilo
Oblatywacz
Posty: 62
Rejestracja: 2017-08-02, 18:22
Miejscowość: Zbytków

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: Kamilo » 2019-12-20, 23:11

Powiem tak. Wyskoczyliście na mnie i zaczęliście mnie szarpać kawałek po kawałeczku. Pisząc to oczekiwałem tu bardziej wsparcia, pomocy jak to dalej rozegrać i podpowiedzi dla Was, by się nikt nie nadział a być może i dla reszty świata która by ten samochód kupowała. To było moje pierwsze używane auto jakie kupiłem, jakie mi się podobało i które było moim największym błędem. Wypraszam sobie teksty że sprzedałem gorszy egzemplarz niż kupiłem. Mnóstwo pracy w to auto włożyłem, a mieszasz mnie z gównem bo "nie podałem jak jemu tak i Wam - użytkownikom stanu faktycznego". Zgadza się, gdybym tego nie zrobił mógł bym 33k oddać na złom. Auto kupiłem w 2017 roku. Wiele z obecnych usterek zaobserwowałem dopiero w 2019 roku, i co ja mam z tym zrobić? Wypierdalać w to auto 1000 za 1000 żeby ktoś inny nie miał z tym problemu. A co ja, caritas? Obecny właściciel wie o prawie wszystkich usterkach - a mówiąc tu prawie nie wie tylko o jednej bądź możliwe, że już wie bo zauważył, widać to gołym okiem. Wiele racji jest w tym, co tu piszecie ale również wiele gówno słów prowadzących do, no właśnie, do czego? Chciałem ostrzec, jestem jednym z niewielu który nie ukrywa wad auta a... nieee, nie mam ochoty dalej pisać.

Temat proszę zamknąć. Żyjcie w swojej obłudzie i nie dziękuję za wsparcie. Numeru VIN nie udostępniam.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
mag
Trener
Posty: 262
Rejestracja: 2014-08-01, 08:39
Miejscowość: toruń
Auto: chrysler 300c 5,7
LPG: Tak

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: mag » 2019-12-21, 13:57

Najlepszym wyjściem jest teraz z siebie ofiarę robić? Jak go tu wystawiałeś za 36 tys to wiedziałeś o 90 % wad a ich nie podałeś- żadne Twoje lamenty tu teraz nie pomogą. Wsparcie w czym chciałeś dostać? W oszukiwaniu ludzi? Gdy była szansa, że ktoś z forum go kupi to pisałeś o nim, że jest "CACY" a teraz jak go komuś opchnąłeś to próbujesz z siebie zrobić bohatera dla "nas i reszty świata". Dobry z Ciebie jest tylko ściemniacz- nic poza tym. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z aż takim hipokrytą. Jedyny plus jaki widzę jest taki, że nikt z nas go od Ciebie nie kupił, a nawet nie pojechał oglądać tracą przy tym czas, a dzięki temu co tu wyczyniasz inni zobaczą jaki z Ciebie forumowicz :)

Awatar użytkownika
Kamilo
Oblatywacz
Posty: 62
Rejestracja: 2017-08-02, 18:22
Miejscowość: Zbytków

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: Kamilo » 2019-12-21, 20:34

Kłania się u Ciebie czytanie ze zrozumieniem. Napisałem wyżej "Wtedy o tym nie wiedziałem." Bądź co bądź, wszystko co w tym aucie było ukryte odkryłem i z biegiem czasu doszły nowe usterki/rzeczy do zrobienia więc nie porównuj mnie do hipokryty i ściemniacza bo, jak ja mam się odnieść teraz do właściciela przede mną? Który to auto sprzedał jako bezwypadkowe full wypas? A jak się mam odnieść do obecnego który sprzedaje auto za 30k pisząc że auto ma 140k przebiegu, 2 letni gaz, wszystko nówka bajer odpicowane? Co Ty myślisz, że lakiernik mi oddał auto, 3 dni później wyszły bąble na progach i on mi się do tego przyznał? śmiech na sali. Wtedy BYŁ CACY. Było w nim wtedy do wymiany poduszki - skoro nie ma poduszek, to i całej reszty prawda? jeśli ktoś wyjmuje kontrolke z kokpitu i zakłada oporniki to wymienia pasy bezpieczeństwa? bo TAK TRZEBA? i gaz który był ale nie działał.

I tak, robię z siebie ofiarę gdyż nią jestem przez poprzedniego właściciela. Dalszą wymianę postów uważam za zbędną. Niczego to nie wnosi do "posta ostrzegającego przed kupnem"

Awatar użytkownika
mag
Trener
Posty: 262
Rejestracja: 2014-08-01, 08:39
Miejscowość: toruń
Auto: chrysler 300c 5,7
LPG: Tak

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: mag » 2019-12-22, 08:10

Dokładnie- nie ma sensu dalej nic tłumaczyć, wszyscy widzą jak było. Nie odkryłeś nic nowego- od zawsze ludzie sprzedawali trupy jako cacy auta, ale wciskanie ludziom na forum takiego grata to już jest przesada.

Awatar użytkownika
Kamilo
Oblatywacz
Posty: 62
Rejestracja: 2017-08-02, 18:22
Miejscowość: Zbytków

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: Kamilo » 2019-12-22, 14:29

A Ty widzę dalej swoje i tylko swoje. Stań sobie człowieku obok siebie i popatrz jakie Ty brednie wypisujesz nie odnosząc się w ogóle do tego co ja piszę. Doszukujesz się czego tylko można. Powalę jeden Twój argument, nie odnosisz się do niego i wyskakujesz z następnym. Żałosne. Otwórz oczy

Awatar użytkownika
mag
Trener
Posty: 262
Rejestracja: 2014-08-01, 08:39
Miejscowość: toruń
Auto: chrysler 300c 5,7
LPG: Tak

Re: 300C 2,7 - śliczny, chrom itp itd - ostrożnie!

Post autor: mag » 2019-12-22, 16:51

Nie odnoszę się do tego co piszesz bo piszesz bzdury i ani mnie to już nie interesuje, ani do mnie nie przemawia. Powtarzam ostatni raz- wiem doskonale, że gdy go tu wystawiałeś jako cacko już tym cackiem nie był i przestań wciskać kit forumowiczom. Sam napisałeś, że nie chciałeś w niego wkładać 1000 za 1000, wiedziałeś, że to mina i właśnie dlatego tak obniżałeś cenę "i co ja mam z tym zrobić? Wypierdalać w to auto 1000 za 1000 żeby ktoś inny nie miał z tym problemu. A co ja, caritas?" :) Nikt normalny znający wartość swojego "cacka" nie wystawia samochodu za 36 tys i schodzi z ceną do 11tys. Żebyś już nie miał żadnych wątpliwości- moje danie jest takie, że zamiast go tu wtedy wystawiać powinieneś ładnie go umyć i zadzwonić po auto- złom.

ODPOWIEDZ