check engine błąd U3FFF

Wrażenia użytkowników i obserwatorów nowych modeli limuzyn Chryslera, problemy i jak się ich pozbyć
jacekdriver
Oblatywacz
Posty: 106
Rejestracja: 2014-05-11, 20:24
Miejscowość: szczecin

Post autor: jacekdriver » 2016-12-04, 13:47

Ja przeganiałem na benzynie bo gdzieś przeczytałem że lepiej się przepala ( w końcu katalizator został stworzony do oczyszczania spalin po benzynie )
a sonda okazała się trafiona za katalizatorem i dodam że nie można ich zamienić miejscami ( inne wtyczki) w serwisie kosztowała na jedną stronę 275 zł a na drugą ponad 500 zł u mnie ta droższa , kupiłem używkę i chodzi do dzisiaj.
HEMI i żyje się lepiej

pilh
nowy
Posty: 36
Rejestracja: 2016-11-15, 20:40
Miejscowość: Gdańsk

Post autor: pilh » 2016-12-04, 13:51

Panowie nie zdecydowałem się, na kasowanie błędu poprzez odłączenie akumulatora. Rano jak na mrozie odpaliłem auto tak mi coś zaczęło jakby walić pod siedzeniem kierowcy i terkotać, podejrzewam, że ten katalizator się sypie po prostu bo później jak się wsłuchałem to tak jakby jakieś kamyczki latające w środku słyszałem. Jak silnik się rozgrzał to po chwili ustało i zaczął bardzo ładnie pracować beż żadnych perwersji. Jechałem już tylko na benzynie i nic niepokojącego się już nie działo, tylko wydaje mi się, że jeszcze na dodatek woda mi leci z rury wydechowej. Czy ta woda może mięć związek z tym katalizatorem tudzież LPG czy to wszystko może być jakąś kolejną usterką.

bobi82
Mentor
Posty: 1321
Rejestracja: 2014-05-01, 10:20
Miejscowość: Krotoszyn
Auto: Ford Mustang
Rocznik: 2016
LPG: Nie

Post autor: bobi82 » 2016-12-04, 14:00

Terkotanie dochodzące z okolic katalizatora i tzw. "kamyczki" to będzie chyba właśnie uszkodzony/oberwany wkład katalizatora. Przerabiałem to w tym tygodniu u mnie w Crossfire. Dźwięk z opisu identyczny jak u Ciebie, tylko u mnie żaden check się nie świecił, bo padł katalizator znajdujący się w miejscu tłumika środkowego, za sondą lambda. Dlatego nie było żadnego błędu. Po naprawie dźwięk terkotania kamyczków ustał. Dodam, że narastało to z czasem, zaczęło się jakiś czas temu. I po rozgrzaniu silnika (i całego układu wydechowego) dźwięk z reguły zanikał. I zanikał też na wyższych biegach. LPG auto nie posiada.
Także podejrzewam, że u Ciebie katalizator do wymiany.
Ford Mustang V6 2016 r.
Chrysler PT Cruiser Limited 2005 r.

Awatar użytkownika
maro_stg
Moderator
Posty: 1947
Rejestracja: 2014-01-21, 22:23
Miejscowość: Starogard Gdański
Auto: 300C 5,7 Touring
Rocznik: 2005
LPG: Tak

Post autor: maro_stg » 2016-12-04, 15:19

pilh pisze:Panowie nie zdecydowałem się, na kasowanie błędu poprzez odłączenie akumulatora. Rano jak na mrozie odpaliłem auto tak mi coś zaczęło jakby walić pod siedzeniem kierowcy i terkotać, podejrzewam, że ten katalizator się sypie po prostu bo później jak się wsłuchałem to tak jakby jakieś kamyczki latające w środku słyszałem. Jak silnik się rozgrzał to po chwili ustało i zaczął bardzo ładnie pracować beż żadnych perwersji. Jechałem już tylko na benzynie i nic niepokojącego się już nie działo, tylko wydaje mi się, że jeszcze na dodatek woda mi leci z rury wydechowej. Czy ta woda może mięć związek z tym katalizatorem tudzież LPG czy to wszystko może być jakąś kolejną usterką.
...tak tylko z błędu P0420 chodzi o katalizator po stronie pasażera czyli bank 1...

... woda jak się nazbierała w wydechu to leci po kilku km przestanie

pilh
nowy
Posty: 36
Rejestracja: 2016-11-15, 20:40
Miejscowość: Gdańsk

Post autor: pilh » 2016-12-04, 16:55

To co to mogło być w takim razie, za stukanie i terkotanie z rana? Czy po prostu sobie wmówiłem, że to pode mną, a to było pod fotelem pasażera?

ODPOWIEDZ